Jak Ryszard używa Multiplaner

Ryszard, który pracuje w branży komputerowej.

Jak Daniel używa Multiplaner

Daniel, który pracuje jako projekt manager w firmie produkującej oprogramowanie.

Jak Tomek używa Multiplaner

Tomasz z Katowic, przedsiębiorca i szkoleniowiec.

Jak Jerzy używa Multiplaner

Jerzy z Poznania, coach, trener biznesu i jeden z najlepszych profesjonalnych mówców w Polsce.

Jak Andrzej używa Multiplaner

Andrzej z Wrocławia, coach i szkoleniowiec.

Dożywocie za film z Multiplanerem

„Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa: A czasem był jak piorun jasny, prędki …”

Te słowa Juliusza Słowackiego oddają moje intencje …

Dlatego każdy kto nakręci film jak używa Multiplaner i jak mu pomaga otrzyma go w prezencie DOŻYWOTNIO co roku.

Na filmie możesz ale nie musisz pokazywać swojego wizerunku. Film powinien mieć minimum 3 minuty i zawierać oprócz treści również wizualne przedstawienie dwu- lub trójpodziału oraz pokazanie wielu zakładek górnej części, czyli Organizera.

Proszę przesłać go do końca sierpnia br z krótką informacją o prawie do publikacji na moich stronach i kanale yt.

Tu można zobaczyć filmy jak używają go inni http://multiplaner.pl/blog/

Wiem, że sposób na używanie Multiplanera można przekazać w jeszcze prościej dlatego zapraszam wszystkich ludzi czynu i wychodzą przed szereg.

Pozdrawiam, Rafał Mirkowski

Kiedy zasada 2 minut zawodzi?

Jedna z podstawowych zasad GTD mówi, że „jeżeli sprawa zabierze Ci mniej niż 2 minuty – zrób ją od razu”

Stosowanie jej bez „pomyślunku” może doprowadzić do robienia wszystkiego innego niż to co najważniejsze. Jak to możliwe?

Wyobraź sobie, że siadasz rano do pracy i dzwoni telefon. Ktoś w słuchawce zleca ci małą rzecz do zrobienia. 2 minuty – robisz. Następna myśl – zrób zaległą rzecz – 2 minuty, robisz. I tak kolejna sprawa za sprawą, minuta za minutą, godzina za godziną. Ani się obejrzysz jest już południe a potem koniec dnia. Wir bieżących spraw tak Cię wciągnął, że nie starczyło czasu na jedną bardzo ważną rzecz.

Jak się temu ustrzec? Po pierwsze  zawsze na początku dnia mieć gotowy plan dnia i działać wg tego planu. Najlepiej mieć go już rano gotowy więc należy zrobić go wieczorem dnia poprzedniego.

Jeżeli robisz plan rano to kluczowe jest powstrzymać się od robienia rzeczy podczas planowania zadań.

Właśnie podczas planowania nasz umysł zachęca nas do wykonania od razu pewnych zadań – tym bardziej tych, który znają tą zasadę.

Natomiast można używać jej w trybie „działam” np. podczas LUK CZASOWYCH wykorzystując okazje do wykonania zadań.

 

Zasada nr 1 – nie nadawaj priorytetów!

Większość ludzi robiąc listę zadań stara się wpisać do niej „tylko rzeczy najważniejsze”. Porządkuje je wg priorytetów i kolejności wykonania. Pomija przy tym „rzeczy mniej ważne”. Jednak jeśli nie zaplanujesz, nie zrobisz lub nie zadecydujesz o rzeczach mniej ważnych to one zostaną w Twojej głowie i zostawia Cię w spokoju. W końcu przyjdzie taka chwila, że ta „mało ważna rzecz” zabierze Ci energię i uniemożliwi skupienie się na sprawach na prawdę istotnych w danej chwili.

Robić trzeba wyłącznie rzeczy, które są dla nas ważne w różnej randze a inne „wyrzucać do kosza”.

Dlatego należy planować wszystkie ważne sprawy, których nie możesz albo nie chcesz zrobić od razu, te ważne i te mniej ważne. To prawda, że jest ich sporo jednak można je właściwie zorganizować i nad tym zapanować. Można wykonać je we właściwym czasie i miejscu. Multiplanowanie to jeden z bardzo dobrych sposobów na ich ogarnięcie.

Inspiracja?

Odwiedziła mnie kiedyś pewna Pani i pokazała swoje narzędzie pracy. Oto jak wygląda.

Czy nie wygląda to znajomo?

multiplaner użytkownika

 

 

bez komentarza.

Przeskoczyć przepaść …

Jestem już dojrzały i uważam, że WIEM WSZYSTKO :)
Jednak zawsze jest COŚ nowego, co przykuwa moją uwagę.
Życie podsuwa co chwile człowieka, książkę, artykuł, film, coś na co warto poświęcić trochę czasu.

Kilka dni temu przeczytałem książkę „Przeskoczyć Przepaść”. Autor opisuje jak przejść z produktem z fazy zakupu przez „Innowatorów” do „Wczesnych Użytkowników”

Podaje przykłady jak firmy robią pomyłki i genialne produkty umierają. Błąd to NIE SŁUCHANIE – niewielkiej wprawdzie ilości GŁOSU KLIENTÓW właśnie z tej drugiej Grupy czyli Wczesnych Użytkowników.
A jednoczesne branie tylko za Słuszne głosów Prekursorów i Innowatorów, którzy chwalą produkt, bo rozumieją go bez zbędnych tłumaczeń.

Według autora kluczowe jest aby właśnie jak już produkt zaistnieje i zbierze pozytywne opinie wtedy maksymalnie uprościć przekaaz do potencjalnych klientów z tej grupy, tzn. w najprostszy możliwy sposób pokazać jak działa i co robi produkt. I tu zazwyczaj pojawia się ogromny problem.

Po tej lekturze stwierdziłem, że Multiplaner znajduje się właśnie w takim miejscu, tj. w kluczowym i krytycznym momencie.

Dlaczego tak myślę?

Między wieloma pozytywnymi opiniami dochodzą mnie również takie głosy, że „kupiłem i nie potrafię używać” – dlatego też powstały Warsztaty Multiplanowania, wielu z Użytkowników dzwoni do mnie i prosi o poradę.
Ja staram się jak mogę, tłumaczę, nakręcam filmy, piszę instrukcje jednak za bardzo znam produkt, za długo go używam i nie umiem, przekazać najważniejszych i najprostszych informacji.

Dlatego proszę Cię o pomoc!

Pomoc polega na napisaniu NAJPROSTSZEJ INSTRUKCJI JAK DZIAŁA Multiplaner.

NAJPROSTSZE możliwie przykłady, „w prostych Żołnierskich słowach”.
Słowami lub rysunkami. Na jednej kartce A4, na rysunku, schemacie, mapie myśli.

Wszystkim, którzy poświęcą swój czas i pomogą mi PRZESKOCZYĆ PRZEPAŚĆ mogę się odwdzięczyć szczerym dziękuję, jak również w postaci rabatu na edycję 2014 lub na bieżącą edycję.

A dla tych, którzy nie mają Multiplanera mam również propozycję.
Zostało mi jeszcze kilkanaście sztuk 2planerów i 3planerów formatu A4 więc przeznaczę je dla pierwszych którzy się zgłoszą. Wysyłka po waszej stronie.

Jeżeli jesteś Innowatorem i Prekursorem, to właśnie jest wyzwanie dla Ciebie!

Jeżeli nie boisz się wychodzić przed szereg, to właśnie jest wyzwanie dla Ciebie!

Jeżeli …

Zapraszam do pisania na mail rafal.mirkowski@multiplaner.pl